Jakie sprzęty warto mieć do odchudzania, a których unikać?

Sprzęt do odchudzaniaPoniżej przedstawię Wam kilka rzeczy, które warto mieć do wspomagania odchudzania, a które są kompletnie zbędne.

Na początek zaczniemy od tych złych, czyli od rzeczy na które nie warto tracić czasu i pieniędzy.

Są to różnego rodzaju pasy wyszczuplające, czy to te „termo coś tam”, które mają za zadanie spocić partie naszego ciała, czy to te które rażą prądem w celu napinania mięśni.
W wersji pierwszej pas wysącza z nas wodę tworząc efekt chwilowego wyszczuplenia, ale później pojawią się roztępy, zmarszczki i inne tego typu rzeczy.
W wersji z mimowolnymi napinaniami mięśni może być jeszcze gorzej.
Przy normalnych ćwiczeniach, twoje mięśnie napinają się i rozluźniają (zwróć uwagę na rozluźnienie). W wersji z pasem, mięśnie tylko się napinają. Nie chce mi się rozpisywać całej reakcji biologicznej, ale powiem Ci tylko tyle, że to może prowadzić do poważnych kontuzji, nadciągnięć, naderwań, skurczów itp.

Nie warto inwestować dużych pieniędzy w pigułki odchające, gdyż te są jedynie wspomagaczami. Samo żarcie tony cudownych tabletek, nie pozbawi Cię tłuszczu – wierz mi.

Żadne dziwne „urządzenia cud”, które można kupić w telezakupach w przerwie na reklamę, a na które wystarczy zaledwie 8 minut dziennie, żeby w miesiąc schudnąć 10 kilo. TO NIE DZIAŁA! Zapamiętaj sobie to raz na zawsze, bo im wcześniej to zrozumiesz, tym łatwiej przejdziesz do rzeczywistości, czyli do tradycyjnego i skutecznego odchudzania.

Jaki sprzęt warto mieć do wspomagania odchudzania?

Dobre buty do biegania. Jestem fanem biegania, które uratowało mnie od otyłości. Ciebie też uratuje. Jeśli myślisz, że nie możesz biegać, na początku spaceruj, coraz szybciej i szybciej (twórz plany i realizuj je).

Rowerek do ćwiczeń to dobra alternatywa dla biegania. Kupisz go za kilkaset złotych, a zastąpi Ci bieganie w pochmurne dni.

Hantelki kilkukilogramowe. Czasem warto porobić też ćwiczenia siłowe. Nie chodzi tu o ciężary, do odchudzania – raczej wersja lajt.

Obicążniki na nogi i na ręce to ciekawa sprawa przy fitness i przy bieganiu.Naprawdę dają radę.

Skakanka nie zaszkodzi, ale nie przesadź, bo będą bolały stawy. Na początek 2 – 3 razy w tygodniu.

Czy to naprawdę tak dużo?

Reklamy
Dodaj komentarz

3 Komentarze

  1. Nie żebym się czepiała, ale w nagłówku masz zapisane: „Jak schudnąć bez mozolnych ćwiczeń i potu na czole” a tu tekst o bieganiu, hantelkach, rowerku, fitnessie i skakance. Zwiodłeś mnie ;P
    Zdarzało mi się schudnąć samą dietą, ale już wolę więcej zjeść i więcej poćwiczyć;).

    Odpowiedz
  1. Odchudzantus – Ty niedobra dziewczyno! « Jak schudnąć skutecznie bez mozolnych ćwiczeń i potu na czole

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: