Dałem ciała z planem na bieganie

No cóż, porażki się zdarzają i ja także należę do tych którzy je odnoszą. Nie mam zamiaru kłamać jaki to jestem zajebisty i że zrealizowałem mój plan…

https://chudnijszybko.wordpress.com/2012/08/23/bieganie-podobno-najskuteczniejsze-jest-rankiem/

Na pozątku miałem biegać na czczo, później co 2-3 dni, a teraz zrobiłem już niestety 4 dni przerwy i najlepszym rozwiązaniem będzie zaczać od nowa.

Dlaczego poległem?
Kilka wymówek by się znalazło.
– w czwartek wolne, w piątek zaspałem i wstałem o 9 (musiałem iść prosto do pracy), w sobotę byłem na wyjeździe pracując od 7 rano, wróciłem o 00,17 w niedzielę, czyli dziś.
Dziś z kolei zrobiłem mały spacer, gdyż na bieganie mnie nie stać, jestem padnięty, wstałem o 11.

Tłumaczą się winni?
Niechaj i tak będzie. Jednak wierzcie mi, nadrobię to! Zrealizowałem już wiele planów, zrealizuję i ten. I porażki są potrzebne, bo dają wiadro zimnej wody na twarz. Gdyby zawsze wszystko się udawało, to prawdopodobnie szybko mi się to znudziło, a gdy jest walka, to jest i motywacja.

Dziś do pracy, a raczej do nowych postanowień zmotywował mnie wpis koleżanki Jeu, wpis o bieganiu.
Chyba też zaraz wyskoczę na mały jogging.

P.S. W ostatnim czasie mam cholerny problem ze słodyczami! Nie mogę tego w ogóle ogarnąć. Macie jakieś pomysły?

Reklamy
Dodaj komentarz

4 Komentarze

  1. o, miło mi, że wspomniałeś o mnie we wpisie 🙂 przypomnij sobie ile bieganie daje radości to Ci się zachce od razu wskakiwać w ciuszki i biec przed siebie 😀

    Odpowiedz
    • Dziś biegałem i chodziłem na przemian, jakieś 8km, ale jak to mówią „jak nie s, to urok” – znacie to? A o co mi chodzi… no bo dziś z kolei, bez powodu bolało mnie biodro, no cholera mnie bierze!

      Odpowiedz
  2. Zbyt duży apetyt na cukier może świadczyć o tzw. drożdżakach (Candida Albicans), lepiej tego nie lekceważyć.

    Odpowiedz
  3. rdza

     /  Wrzesień 3, 2012

    Problem ze slodyczami ogarniesz zajmujac sie przyczyna (skoki poziomu cukru we krwi), zamiast skupiac na skutkach (nieopanowany pociag do cukierkow czy czekolady). Bieganie na czczo to slaby pomysl z punktu widzenia organizmu, moze szybciej ucieka Ci z miesni glikogen, ale masz nizsza sprawnosc, wieksze ryzyko zaslabniecia czy kontuzji.

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: