Czy gdy policja złapie mnie po pijanemu… uwaga na Auto Bania

Girlyellow-car-300x225 Dziś nietypowy temat, nie będzie o ćwiczeniach, nie będzie o odchudzaniu, bo kto by chciał tyle o tym czytać…

Dziś porozmawiamy o naszej polskiej kulturze, czyli o piciu. Mówiąc wprost, o piciu wódki, piwa, wina i drinków, bo tak zazwyczaj tak się zaczyna i kończy każda impreza.

Opowiem Wam o mojej przygodzie z firmą Auto Bania i o małym szoku, który przeżyłem.

Warszawa, picie, impreza, samochód, Monika, składane motory

Nie wiem jak zacząć, bo do dziś nie jestem pewien czy to nie były halucynacje związane z moim hobby (imprezowaniem). Jednak po kolei, bo nigdy nie zacznę.

Pojechałem do kuzyna do Warszawy. Kiedy byliśmy mali (tak do 13, a nawet 15 lat), to chodziliśmy do zoo, do kina, do wesołego miasteczka, na basen itd. Natomiast później to już tylko „na dziewczyny”, na imprezy, na dyskoteki itd.

Zazwyczaj kończyło się alkoholowo. Przedwczoraj przyjechałem do niego i pojechaliśmy do starych znajomych, oczywiście on powoził, ale pech chciał że trafiliśmy do klubu.

Ja patrzę, a kuzynek pije browar, myślę sobie że pewnie za 2 – 3 godziny wytrzeźwieje, ale później gość się nieźle wstawił. Kurde, miałem takie przemyślenie – co by było, gdyby złapali go po pijanemu, przecież wtedy tracisz prawo jazdy i dostajesz zajebisty mandat.

Przyjedzie po nas Monika

No to zagaduję do niego jak wrócimy do mieszkania, a gość mi mówi, że przyjedzie po nas Monika. Monika? Że jakaś koleżanka? A on na to, że Monika z Auto Bani i się śmieje (a razem z nim pozostali).

Nie wiem o co chodzi, więc mi tłumaczą: jest taka firma, która odwozi pijanych kierowców do domu i tam pracuje Monika, jego znajoma.

No ok, ale pytam kto później odwiezie Monikę?

A oni na to, że Monika się sama odwiezie, bo przyjedzie na takim małym motorku, co się go chowa do plecaka.

Dobry żart co nie?
Nie minęła godzina i lekko się zdziwiłem. Niestety nie była to Monika, prawdopodobnie jej kolega z pracy, ale cała reszta się zgadzała. Przyjeżdża gość na małym motorku, którego składa do plecaka (do takiej torby), wsiada do samochodu kuzyna i odwozi nas pod blok. Później wyjmuje motorek, rozkłada i odjeżdża…

To trzeba przeżyć na własnej skórze.

A teraz już na poważnie

Jestem zaskoczony, ale bardzo pozytywnie. Moim zdaniem dobry pomysł na powrót do domu – dobra alternatywa. Sami zauważcie plusy takiego rozwiązania. Normalnie byśmy musieli zostawiać auto gdzieś pod blokiem, a w Warszawie różnie bywa, poza tym na następny dzień trzeba po nie jechać, ale jak, kiedy jeszcze się nie wytrzeźwiało. Kasa za takiego kierowcę wyszła podobna do ceny taksówki, więc o czym my w ogóle mówimy.

Naprawdę wszystko super, dlatego polecam:)

Tutaj macie firmę: nocni kierowcy Auto Bania

 

Reklamy
Poprzedni wpis
Dodaj komentarz

1 komentarz

  1. dietaprzedslubna

     /  Styczeń 30, 2013

    Rzuć okiem na nasz blog,też podejmujemy podobne tematy ale jeszcze nie w tak profesjonalny sposób.
    http://dietaprzedslubem.blogspot.com/

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: