9 pytań na temat tego jak schudnąć. Czy 10 kg w 7 dni jest możliwe?

Tekst dedykuję głównie dziewczynom (bo Was bardzo lubię:) ).

Wszystkie dziewczyny, kobiety, panie, damy, młode, dojrzałe… wszystkie chcące zrzucić wagę. Ten teks jest właśnie dla Was.

Przeglądam Facebooka i na jednej grupie dotyczącej odchudzania i zdrowego trybu życia wyświetla się post:

„dziewczyny mam za tydzień wesele, muszę schudnąć 10 kilo, żeby zmieścić się w sukienkę, doradźcie proszę…”

Na początku myślę – pewnie prowokacja, a może reklama jakiegoś cudownego produktu, ale za chwilę inne dziewczyny zaczynają doradzać:

  • pij samą wodę,
  • jedz tylko biały twaróg, bo białko nie ma tłuszczu,
  • ściśnij się gorsetem bo to sprawia, że organizm wymusza na brzuchu odchudzanie,
  • rób sobie codziennie wieczorem lewatywę, to przyśpieszy przemianę materii (serio?!)

Te i inne perełki pojawiały się między reklamami cudownej kawy, tabletek które gwarantują 27 kilo w miesiąc i innymi wspaniałymi produktami.

Odchudzanie obrosło mitami

Chciałbym Wam przedstawić coś w rodzaju podstawowego kompendium wiedzy na temat odchudzania. Kilka prostych porad od których mam nadzieję zmieni się Wasze postrzeganie wszystkich tych kwestii związanych z odchudzaniem. Masa mitów zostanie dziś obalona, a na ich miejsce pojawią się prawdy, które sprawią, że w końcu schudniecie z tych cholernych kilogramów, których tak bardzo nie lubicie.

Czy grube dziewczyny są brzydkie?

grube dziewczynyPierwsza i podstawowa zasada! Nie ma czegoś takiego jak brzydki typ dziewczyn. Facetom podobają się zarówno szkielety, dziewczyny z nadwagą (obdarzone okrągłościami), dziewczyny szczupłe, dziewczyny „pomiędzy”, a do tego masa, masa innych czynników.

Jeśli odchudzasz się dla faceta, albo dlatego że chcesz być bardziej atrakcyjna, to jest to kiepski cel.

Lepiej zrzucać kilogramy dla siebie, dla lepszego samopoczucia, dla zdrowia, ale nie wmawiaj sobie, że jesteś brzydsza, bo masz oponkę.

To na dobry początek, teraz nieco ostrzej.

Jak schudnąć 10 kilo w tydzień?

odchudzanie w 7 dni 10 kgNajprostszym sposobem jest wziąć ostry skalpel i obciąć połowę brzucha, pośladków i takie tam… Innego sposobu nie ma.

Dziewczyny, nie dajcie sobie wmówić, że jest to możliwe. Ok – może i jest to „pośrednio” możliwe, ale nawet jeśli się Wam to uda, to stracicie więcej niż Wam się wydaje. Będzie straszne spustoszenie w organizmie, będziecie słabe, będziecie mdlały, a organizm tak spowolni przemianę materii, że za miesiąc przybędzie Wam 20 kilogramów. Przy tym masa złych hormonów, które sprawią, że będziecie się czuć FATALNIE.

Ile można schudnąć w tydzień?

Przy zdrowych zasadach* jest to maksymalnie kilogram tygodniowo (i nie starajcie się mi udowadniać, że jest inaczej), jednak proponuję 0,5 kilograma na tydzień, czyli jakieś 2 kilo czystego tłuszczu w miesiąc.

Niewiele? Ale zdrowo, rozsądnie i skutecznie. To odchudzanie po którym nie ma efektu jojo i nic się z Tobą złego nie dzieje.

W pół roku jest to już 12 kilo tłuszczu, a w rok ponad 20 kilo.

Za długo? To pomyśl teraz jak się skończyły Twoje ostatnie szybkie metody, diety cud i niesamowite techniki, ćwiczenia, urządzenia do ćwiczeń… Wybacz, ale jeśli nadal to czytasz, to podejrzewam, że było słabo.

Jaka jest najlepsza technika odchudzania?

a6wDieta Dunkana, cośtam bicz, 15 dniowy trening cardio, ABS na brzuch, 6 Weidera… Odstawiamy to na najbliższy rok, albo i dłużej.

Jeśli podchodzisz do tematu odchudzania w ten sposób, że chcesz schudnąć przez miesiąc, a później „zobaczymy”, to lepiej od razu sobie odpuść, bo przynajmniej nic nie zmieni się na gorsze. Jeśli odchudzasz się „wyrywkowo”, to dziś stracisz kilogram, jutro przytyjesz dwa, jeśli dziś przebiegniesz 5 km, to przez najbliższy miesiąc nie wyjdziesz na dwór „bo przecież niedawno biegałam, to teraz mogę jeść 2 razy więcej…”. Takie mamy myślenie, możesz się wzmagać, ale tak właśnie jest.

Do czego dążę? Odchudzanie to zmiana nawyków żywieniowych, treningowych i życiowych. Musisz pewne kwestie odwrócić do góry nogami i nastawić się na to, że będziesz w tym wytrwale działać. Jeśli nie zmienisz w sobie złych nawyków i przekonań, to za 3 dni zapomnisz o tym tekście, a o odchudzaniu przypomnisz sobie za kilka miesięcy przed weselem koleżanki, jak trzeba będzie się zmieścić w za małą sukienkę.

3 rzeczy które składają się na odchudzanie

1. Bilans kaloryczny

2. Trening siłowy

3. Trening wytrzymałościowy / aerobowy / cardio (długotrwały o umiarkowanej intensywności)

Ad. 1 Czym jest bilans kaloryczny?

dieta w odchudzaniuA zatem bilans kaloryczny, czyli tak zwana dieta. To ilość, rodzaj, intensywność przyjmowanych przez nas posiłków. W internecie znajdziesz masę programów i wzorów na obliczanie własnego zapotrzebowania kalorycznego, ale najlepiej zrobi to dietetyk. Jeśli wiesz, że potrzebujesz na przykład 3000 kcal dziennie, to teraz musisz znaleźć taką ilość w posiłkach. Dodatkowo musisz znać proporcje białek, węglowodanów i tłuszczów w posiłkach. W moim przypadku jest to 60% węglo (cukrów), 30% białek i 10% tłuszczów, ale w zależności od Twojego celu, te proporcje będą się różnić.

Dlatego zachęcam wybranie dietetyka, gdyż ten wykona dogłębną analizę naszych potrzeb, a następnie ów dietetyk napisze dla nas dietę przygotowaną w 99,9% pod nasze wymagania. On także będzie kontrolował nasze zmiany, będzie brał pod uwagę nasze obserwacje i sugestie i dokona ewentualnych zmian.

Koszt dietetyka to od 100 – 500 zł w zależności od miasta i usług, które ma dla nas wykonać.

Można też samemu dowiedzieć się „jak to wszystko działa”, jest cała masa książek o dietach i o tym ja je przygotowywać, nawet nie mam czegoś, co poleciłbym jako ulubione.

Ad. 2 Czym jest trening siłowy?

trening siłowy dla kobietJeśli jesteś dziewczyną i myślisz sobie „to akurat mnie nie dotyczy”, to jesteś w ogromnym błędzie. Nie ma skutecznego odchudzania bez treningu siłowego. Powtarzam – nie ma efektywnego zrzucania tłuszczu bez ćwiczeń siłowych.

Nie – nie urosną Ci mięśnie, masz za mało hormonów tego typu, Twoje mięśnie się nawet nie uwydatnią.

Po co zatem trening siłowy? Otóż po to, że przy ćwiczeniach z dużym obciążeniem, powyżej 60% możliwości naszych mięśni, mięśnie biorą energię właśnie z tłuszczu – spalają go.

Czyli jeśli możesz na daną partię mięśni podnieść 20 kilogramów (to już takie maksimum Twoich możliwości!), to 12 kg i wszystko co powyżej, podnoszone w kilku seriach po 3 – 12 powtórzeń, zachęca mięśnie do spalania tłuszczu i do zwiększania swojej wydajności.

Siłowe ćwiczenia dla kobiet

Dlatego laski, zachęcam Was do ćwiczenia dużych partii mięśni: przysiady (bo nogi to cholernie ważna sprawa, nie waż się ich pomijać!), wyciskanie na ławce płaskiej (potocznie nazywane „na klatę”), martwy ciąg, podciąganie na drążku (jeśli nie możesz, to jest do tego specjalna maszyna, albo na początku po prostu podskakuj i staraj się utrzymać jak najdłużej i powoli opuszczaj).

Ćwicz jak największe partie mięśni, te dadzą najlepsze efekty.

Ad. 3  Trening wytrzymałościowy / aerobowy / cardio (długotrwały o umiarkowanej intensywności)?

trening cardio na odchudzanieTo bieganie, pływanie, rowerek, aerobik, taniec i wszystko to co sprawia, że przez więcej niż 15 minut masz podwyższone tętno (chyba prościej się nie dało :D).

Podwyższone tętno nie oznacza 180 uderzeń na minutę, gdzie ledwo brakuje Ci powietrza. To ma być taka intensywność, że możesz w miarę swobodnie rozmawiać.

Taki trening najlepiej robić po ćwiczeniach siłowych, czyli wtedy gdy wypalimy z organizmu cały cukier i organizm sięga po rezerwy tłuszczu.

Starajmy się co jakiś czas zwiększać czas i intensywność, aby zawsze czuć to zmęczenie. Ja osobiście oglądam filmy podczas takiego treningu…

No tak, włączam sobie na telefonie film i jestem tak zaciekawiony, że nie wiadomo kiedy mija 30 minut. Polecam

Jeśli biegasz po mieście czy gdzieś po lesie, możesz do kogoś dzwonić, słuchać sobie muzyki itd.

Co zjeść po ćwiczeniach fizycznych

Teraz nakarm mięśnie. Trochę cukrów, trochę białka, trochę tłuszczu, trochę wszystkiego. Po siłowni warto jeść owoce, warzywa, białe mięso, orzeszki w małych ilościach.

Jak się zmotywować do odchudzania

I mamy najważniejszy punkt tego wpisu. Nie problem jest się tego wszystkiego nauczyć. Problem jest tego wszystkiego przestrzegać. Ile razy było tak, że tydzień działało fajnie, dwa, trzy, a później jakoś się rozwiało (mowa tu o Twoich planach odchudzania).

Musisz mieć jakiś cel. Celem nie może być tylko „schudnąć 10 kilogramów”. Nie ma w tym krzty idei ani konkretów.

Zastanów się po co Ci to, zastanów się też co będzie jeśli to osiągniesz i jak się wtedy poczujesz. A następnie ustal sobie kilka konkretów:

w jaki czas chcesz schudnąć,

co i kiedy, jak często będzie robić (ćwiczenia, dieta),

czy będzie to siłownia, domowy trening, bieżnia, las, czy wszystko to pomieszane,

Im więcej detali, tym lepiej.

Kolejna ważna rzecz – zapisz to wszystko na kartce, powieś nad łóżkiem i pilnuj jak największego skarbu. Jeśli nie napiszesz tego na kartce, to nie ma mowy żeby się udało.

Moje motywatory w odchudzaniu

bieganie na odchudzanieGdy zrzucałem wagę za pierwszym razem, była to muzyka. Zawsze gdy biegam, słucham muzyki, gdy ćwiczę na ramieniu mam telefon i muzyka gra. Nie ma dla mnie sportu bez muzyki, no chyba że ćwiczymy ze znajomymi, to akurat sobie gadamy.

Z nietypowych rzeczy, które warto przetestować, to na pewno hipnoza.

Pojawił się uśmiech na waszych twarzach? Owszem – byłem na sesji hipnotycznej u hipnotyzera, który miał mi pomóc zerwać z niezdrowym odchudzaniem. Wszystkiego w życiu trzeba spróbować. Tamto doświadczenie naprawdę sporo mi dało, ale jeśli ktoś się boi, albo w to nie wierzy, nikogo nie będę zachęcał.

Kolejnym nietypowym produktem wspomagającym, są afirmacje mp3 o których często wspominam. Są nawet specjalne afirmacje do odchudzania – w linku znajdziecie prezentację.

słuchanie afirmacji na odchudzanieAfirmacje są produktem pośrednim, jak to powiedzieć… Chodzi o to, że one same nas nie odchudzają, nie ma w tym jakiejś magicznej mocy, energii, która Cię odchudza. One mają Cię przeprogramować, przewartościować, odblokować pewne negatywne przekonania, takie jak: „mam złą przemianę materii i na pewno nie schudnę”, albo „jeden hamburger, to na pewno nie zaszkodzi”. To tylko przykłady takich namacalnych przekonań, ale nieco głębiej mamy całą masę defektów przekonań, które nie pozwalają nam tej wagi zrzucić.

Bo jak wiadomo, nastawienie jest najważniejsze. Gdybym miał to jakoś podzielić na czynniki, które składają się na sukces w odchudzaniu, to chyba zrobił bym tak:

  • 70% sukcesu w odchudzaniu to nastawienie (ponad połowa),
  • 30% to pozostałe czynniki, czyli narzędzia, techniki, dieta itd.

Teraz rozbijając te 30%, wygląda to tak:

  • 70% sukcesu z pozostałych czynników to dieta! Dobra, profesjonalna dieta
  • 25% to trening
  • 5% predyspozycje fizyczne

I zero magii 😉

Dlatego właśnie tak ważne, aby zmienić to nastawienie, a afirmacje mp3 w tym pomagają.

Podsumowując

Chyba wiesz już całkiem sporo. Pamiętaj, że diety cud nie istnieją, odchudzanie to nie jest kwestia kilku dni czy miesiąca, to duża zmiana w naszym życiu i to długotrwała zmiana.

Nie ma ludzi, którzy nie byliby w stanie schudnąć! I Ty także możesz. Życzę Ci powodzenia.

Za komentarz będzie nagroda

Jeden ze znanych polskich producentów afirmacji (Hepika) zgodził się podarować mi 10 kuponów na 30 procent zniżki na ich afirmacje fitness. Każdy fajny komentarz otrzymuje taki kupon 😉

W związku, że pojawiło się kilka naprawdę ciekawych komentarzy, oto kupon dla wszystkich (do wyczerpania zapasów). Kupon będzie aktywny jeszcze przez kilka dni: odchudzanie30

Dotyczy tych afirmacji do odchudzania, a należy go wpisać po kliknięciu kup teraz (w koszyku zamówienia będzie na to miejsce).

Reklamy

Czemu nie mogę schudnąć?

problemy ze schudnięciemZapewne zadajesz sobie to pytanie – czemu nie mogę schudnąć? Diety, ćwiczenia, biegi, katusze, a na wadze czasem kilo w tył, czasem dwa w przód – mam rację?

Ile razy zdarzało Ci się godzić ze swoim stanem, a ile razy buntować i powracać do „zmiany swojego życia” i tak w koło.

Kiedy rozważasz kolejną niesamowitą dietę lub zakup doskonałego sprzętu do ćwiczeń, czy też samego zestawu ćwiczeń, mówisz sobie tak – to już na pewno mi pomoże, jednak z czasem okazuje się, że gdzieś tam zostawiamy nasze zaangażowanie, iskra się wypala i problem wraca.

Czemu nie mogę schudnąć – to najczęstsze pytanie ludzi z nadwagą

Odpowiadasz sobie na nie: bo taka genetyka, bo nie mam czasu na ćwiczenia, bo nie mam czasu na skomponowanie diety itd., ale prawda jest zupełnie inna i leży w Twojej głowie.

W odchudzaniu nie ma dużej filozofii, to cholernie prosta rzecz: wystarczy dostarczać do organizmu mniej kalorii niż wynosi nasze dzienne zapotrzebowanie.

nie mogę schudnąćCzy to naprawdę jakaś trudna rzecz? Czy czegoś nie rozumiesz?

W internecie jest masa kalkulatorów kalorii, które na podstawie Twojego trybu życia, masy ciała, wieku i czasem innych czynników mówią o tym ile potrzebujesz kalorii dziennie. Przykładowo jest to 2000 kalorii. Odejmij od tego 200 kalorii i dostarczaj sobie ich 1800 – co będzie tego wynikiem? Schudniesz.

Bilans wychodzi zbyt wysoki? Dorzuć ćwiczenia: godzina „takiego ćwiczenia” to 200 kalorii, godzina innego ćwiczenia to 300 kalorii (takich wytycznych co do ćwiczeń jest masa).

Ok, czego jeszcze nie wiesz?

Jak sporządzić dietę? Tę kwestię może załatwić dietetyk, za kilkaset złotych przygotuje Ci profesjonalne zestawienie, poza tym na KAŻDYM produkcie widnieje tabela kaloryczna i możesz bez najmniejszych problemów wyliczyć ile kalorii dostarczasz sobie w danym dniu.

A Ty nadal „płaczesz” i pytasz  czemu nie mogę schudnąć

Ok – nie obrażaj się, pomogę Ci w odchudzaniu

Powyższe akapity potraktuj trochę z przymrużeniem oka i jeśli były „ostre” to tylko dlatego, żeby pokazać Ci pewien schemat. Otóż naszym problemem nie są kwestie przygotowania diety, planu ćwiczeń czy wyliczenia kalorii. Naszym problemem jest nasza psychologia nad którą nie możemy zapanować, nasze negatywne przekonania (takie jak: mam złą genetykę, moi rodzice są grubi to ja też pewnie będę), następnie naszym problemem jest też brak motywacji do ćwiczeń czy do przestrzegania diety – skoro przez tydzień nie było efektu, to zapewne nie ma sensu tego dalej ciągnąć, albo inaczej – skoro schudliśmy te 3 kilo w tydzień, to już możemy wrócić do starych nawyków i… znów przytyć 5 kilo. Naszym problemem jest także oszukiwanie samych siebie „skoro zjem tego batonika, a on ma jedynie 200 kalorii (jakieś 30 minut biegania) to zapewne nic mi się nie stanie

Ten jeden cholerny batonik, którego nie możesz sobie tak odmówić, może przerodzić się w 25 gram czystego tłuszczu zmagazynowanego w Twoim organizmie. Dodatkowo te puste kalorie spowolnią metabolizm, tak że inne produkty zjadane później będą się w nas świetnie wchłaniać i powiększać naszą masę.

Kolejne złe nawyki takie jak: podjadanie między posiłkami, jedzenie przed snem, najadanie się „na potęgę”, picie słodkich gazowanych napojów – wszystko to nas tuczy.

No więc potrafisz sobie odpowiedzieć na pytanie: dlaczego nie mogę schudnąć?

czemu nie mogę schudnąćZ otyłością jest jak z alkoholizmem

Identycznie takie same objawy! Nie umiemy sobie odmówić, wmawiamy sobie „że to ostatni raz”, wmawiamy sobie „że tylko troszeczkę”, możemy mieć tydzień – dwa tygodnie czy miesiąc przerwy, ale jak wrócimy do nałogu to zdrowo popłyniemy… Alkoholikowi ciężko jest wyjść ze swojej choroby samemu – człowiekowi z nadwagą nieco łatwiej, ale nie można powiedzieć, że „łatwo”, dlatego jeśli naprawdę zależy Ci na tym aby schudnąć, to pozostaw wszystkie:

– poradniki,

– diety,

– systemy ćwiczeń,

I zamiast leczyć skutki – zwalcz przyczynę swojej otyłości, czyli PODEJŚCIE (negatywne przekonania, nawyki itd.).

Jak możesz to zrobić? Możliwości jest bardzo wiele, od grup wsparcia, przez terapię u psychologa/coacha, po samodzielne ćwiczenia swojej podświadomości.

Świetnym rozwiązaniem, które możesz wdrażać samodzielnie i w domu są afirmacje. Afirmowanie się polega na zaszczepianiu w sobie pewnych twierdzeń (pozytywnych), które następnie mają przejąć kontrolę nad naszą podświadomością.

Kojarzysz takie rozwiązanie jak dziecko w szkole ma napisać 1000 razy „nie rozmawiam na lekcji polskiego”? Ktoś, kto napisze to 1000 razy, zastanowi się na kolejnej lekcji czy warto wdawać się w rozmowy z kolegami. Ten „nawyk” unikania rozmów wejdzie mu w podświadomość (potocznie mówi się, że wejdzie mu w krew). Podobny mechanizm można zastosować do odchudzania, zarabiania pieniędzy czy czegokolwiek innego (do dowolnego celu).

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat afirmacji, polecam Ci stronę Hepika.pl na której znajdziesz między innymi pozytywne afirmacje które można nabyć, a także wytłumaczone (w ciekawy sposób) schematy działania afirmacji na podświadomość.

Powodzenia.

Co zrobić żeby szybko schudnąć

Kiedy zakładałem tego bloga ważyłem 99 kilo, teraz po kilku miesiącach ważę 93 kilogramy, zbudowałem dość sporą masę i poprawiłem wydolność swojego organizmu.

Ty nie osiągniesz tego samego!

Nie osiągniesz, jeśli nadal będziesz miał takie podejście jak do tej pory i nadal będziesz zadawał sobie pytanie: jak mogę schudnąć szybko, które jest bezpodstawne! Szybko – znaczy źle.

Wiecie jaki jest klucz? Systematyczność i nastawienie się na nieco dłuższy okres czasu, dodatkowo podstawowe ćwiczenia i dieta – dieta bez efektu jojo, którą możesz ułożyć sam! Tak, jesteś w stanie. Nie ma „zrzuć 5 kilo w miesiąc”, to jest bez sensu!

Przepisy na odchudzanie + zdjęcia odchudzających

To samo ze zdjęciami przed i po, które mnie śmieszą. Na jednym jest zdjęcie człowieczka, który waży 140 kilo, a na drugim ten sam po 4 miesiącach, który schudł 30 kilogramów (dla urzeczywistnienia jest nawet w tych samych ubraniach). czy wiesz, że takie forki mozna wykonać w jeden dzień? Mało tego – niektóre nawet bez żadnegi programu graficznego, wystarczy odpowiednie światło, postawa i to wszystko.

Nie daj się nabrać na dziesiątki kilogramów mniej w szybkim czasie

Najlepsze sposoby odchudzania są najprostsze, a produkty w stylu „Diety Szybkie Odchudzanie” to przeżytek.
Wystarczy wpajać sobie pewne zasady krok po kroku, a Twoje kilogramy zaczną spadać w dół, jednak nie licz na to, że z dnia na dzień zobaczysz efekty w lustrze, bo nawet jeśli tak się stanie, to za dwa tygodnie przybędzie Ci 2 razy tyle. To ten sam efekt co z palaczami – palacz na początku mówi, że absolutnie nie będzie palił, nie pali dwa tygodnie, a za miesiąc jara dwa razy więcej.

Nie sztuka jest sobie coś postanowić, sztuka w tym wytrwać, ale żeby w czymś wytrwać, potrzebujesz pewnego klucza – a kluczem muszą być solidne podstawy:
– fizjologiczne,
– dietetyczne,
– sportowe,
– i kilka innych, które musisz znać aby skutecznie schudnąć.

Wiesza co… Ja mógłbym tak mówić w nieskończoność, ale najlepiej zrobi to Jacek, zobacz —->jego produkt <—-

Dieta niskowęglowodanowa. Jabłka i węglowodany tuczą!

Nie pozwól nigdy doprowadzić się do takiego stanu.Porada na dziś: niskowęglowodanowa dieta jest najlepszym sposobem, w jaki sposób schudnąć szybko.

Trzymajcie się tej porady, a zobaczycie, że odchudzanie będzie łatwiejsze. Jeśli jeszcze nie wiesz co zrobić aby schudnąć, to czas na zmiany.

—-

A teraz pytanie do odchudzających się:

Kto chciałby być ciągle głodny i obsesyjnie dbać o kalorię jakie przyjmuje?

Ogranicz tylko węglowodany

Jak się ostatnio okazało, wcale nie trzeba odmawiać sobie WSZYSTKIEGO. Jedyne czego potrzebujesz, to ograniczyć węglowodany, gdyż to one nas budują w kierunku otłuszczenia. Przeciętny człowiek powinien przyjmować dziennie między sto a dwieście gram węglowodanów – nie więcej.

Ale jeśli chcesz schudnąć szybko, to zaufaj mi – zredukuj liczbę przyjmowanych węglowodanów do maks 100 gram – efekty zauważysz po pierwszych tygodniach.

Zamiast cukrów złożonych jemy: skrobie, warzywa, i ziarna. A owoce? Owoce minimalizujemy, gdyż mają bardzo dużo cukru. Czy wiesz jak tuczące są jabłka i banany?
Jeśli naprawdę musi jeść owoce, to nie jedz więcej niż 1-2 sztuki dziennie.

Zrób sobie miesięczny test w ograniczeniu węglowodanów, a zobaczysz, że efekty będą niesamowite. Jako źródło energii wykorzystać ziarna słonecznika, dyni itp. mają odpowiedni tłuszcz, który zachęci Cię do ćwiczeń.

Zatem chudnij szybko i ciesz się z efektów!